poniedziałek, 4 czerwca 2012

AAAAAAGGGHHRRRR ochydne denko

Tu moja osobista uwaga, może się komuś nie spodobac ale trudno wali mnie to. Tak myślę. tak uważam. Tak odczuwam...
Moja subiektywna refleksja na temat zdjęc z opróżnionymi słoiczkami z kosmetykami. Jakoś nie mogę ich przebolec. Czemu? Nie wiem... Jakieś to głupie dla mnie. Wycieranie paluchem reszty kremu ze słoiczka, rozcinanie opakowania, wyciskanie do samego cna tubki. Kolekcja rozcięctych pudełeczek, tubek, słoiczków i idiotyczne udowadnianie, że są absokurwalutnie puste. OK wierzymy Ci, nie podkupili Cie, zużyłaś to. Nie możesz poprostu napisac jakie masz odczucia? Musisz dowalic wylizany do granic możliwości plastikowy śmiec?  Po ki Chj? Unikam jak ognia blogów, gdzie dziewczyny chcą byc do szpiku uczciwe o pokazywac jak dosłownie zużyły dany kosmetyk, jak głeboko wtykały swoje paluchy, żeby wydobyc resztke kosmetyku. Nawet nie wiem o jaki przymiotknik to się zachacza... Słabizna na maxa...  

Trololooo Tribute

Nie żyje Eduarld Khill. Pan od popularnego w internecie "trolololo" :(
http://www.cda.pl/video/2221570/Family-Guy-Trololo-Guy

sobota, 26 maja 2012

Wichrowa Gdynia czyli morska bryza

 Kiedy cała Polska szuka ochłody przed gorącem w Gdyni hula zimna bryza. Źle? Dobrze? Dla zimnolubnych pewnie idealnie, ja wciąż wdycham za Wrocławską wiosną ale lamentowac nie będę. Najwyżej się nie opalę - dla skóry lepiej :) Szkoda tylko, że w rozpuszczonych włosach po 15 minut wyglądam jak obłąkana ale się pocieszam, że nie tylko ja :D.

Eksperyment ze stosowaniem płynu go higieny intymnej jako szamponu+żelu do twarzy+żelu pod prysznic trwa. Póki co nie zaobserwowałam jakiś spektakularnej poprawy ale nie narzekam. Skóra głowy nie przetłuszcza się szybciej, wykwity są coraz rzadsze.

Spędziłam dziś prawie cały dzień z mamitą, obdarowałam ją wodą różaną z Mydlarni u Franciszka. Chcę ją przekonac do wyzbycia się korporacyjnych toników i kremów na coś naturalniejszego. Sama zreszta wykańczam żel intymny i wchodzę w świat eko-certyfikowanych (albo i nie) w miarę naturalnych produktów.

Wreszcie włosy mi mniej wypadają. Odstawiłam narazie CP, suplementuje się Humavitem Drożdżowym ze skrzypokrzywą. Baby hair - brak. Walczę dalej.

Fotograf ze mnie żaden, aparat też z lekka do d..... ale taki jakis smutaśny ten mój blog. Może jutro wybiorę się na jakiś spacerek i popykam co ciekawsze widoczki Gdyńsko-Nadmorskie :)

sobota, 5 maja 2012

Włosy level 1. - oficjalnie completed!

Dziś stała się ta wiekopomna chwila, kiedy po umyciu i odżywieniu włosów spojrzałam w lustro i zobaczyłam błyszczące się, wyjątkowo regularne sprężyny na mojej głowie. ŁŁŁŁŁLałłłłł... Kocham internet, kocham wszystkie blogowiczki-włosomaniaczki, dzięki którym uwierzyłam, że i moje włosy mogą byc ozdobą a nie tylko obiektem żartów i współczujących spojrzeń. Oczywiście przed nimi i mną dalej ciężka praca - dalej ich miękkośc mnie nie satysfakcjonuje, po za tym dziś był bardzo zbalansowany dzień pomiędzy wilgotnością a suchym powietrzem. Włosy mam nader rzadkie więc szukam specyfiku na baby hair. Dalej zapuszczam a w przypadku kręciołków wiadomo, że ten proces trwa dłużej, no i pozostaje jeszcze doprowadzic moją cerę do porządku. Mimo wszystko czuję pewną satysfakcję, wreszcie byc zadowolonym ze swoich włosów-bezcenne. :)

wtorek, 24 kwietnia 2012

CelluOFF

Firma AvetPharma rozdaje próbki swoich specyfików. Wystarczy wejśc na ich stronę na fb, polubic poszczególne preparaty i czekac na przesyłkę. Do wyboru (albo zebrania) są 3 próbki produktów - CelluOFF, Bratek Plus oraz Mega Krzem. O akcji dowiedziałam się z blogu anwen. Dziś przyszła przesyłka z CelluOFF. Z cellulitem borykam się od wczesnych lat młodzieńczych. Mimo regularnego cwiczenia na wf-ie, chodzenia na basen i generalnie poruszania się w 75% pieszo miałam i mam paskudne grudy :(. Do tego od czasu zakończenia liceum znacznie ograniczyłam ruch i przytyłam 10kilo <oklaski>.
Chcę jednak poczekac z rozpoczęciem suplementacji aż zmuszę się do zmiany diety i powrotu do aktywnego spędzania wolnego czasu.
Moja walka o normalne włosy trwa. Hydrolizowana keratyna jest boska. Moje włosy po 3 tuningu maski właśnie keratyną są mega miękkie, zaczynają się błyszczec. Jestem bardzo zadowolona. Spróbuję na dniach wyczarowac mgiełkę keratynową ale nie mam wszystkich składników, które doświadczone laborantki stosują (kolagen,elastyna, pantenol i aloes...)
Dodatkowo jako kolejna zadowolona włosomaniaczka chcę polecic wszytskim "miotłom" :) Kallosa al latte. Naprawdę super produkt. Działaniem przebija inne Matrixy- srixy, Loreale i inne badziewia za kosmiczne pieniądze. A słodki waniliowo-budyniowy zapach utrzymuje się do nastepnego mycia. Jestem oczarowana...
Chciała bym pokazac wam moje włosy ale jednak nie są one wizualnie atrakcyjne i mogły byście się rozczarowac, że tak zachwalam jakiś produkt a dalej wyglądam jak wariatka z zakładu zamkniętego hehe. Poczekam jeszcze kilka miesięcy, w trosce o potencjalne czytelniczki bloga :)
źródła - nie pamiętam :( Gdyby ktoś kojarzył - dac znac.
Na zakończenie dodam tylko, że oswajam się z pogodą na pomorzu. Przelotne deszcze i porywiste wiatry przestają robic na mnie wrażenie. Może zamontuje jakiś wiatraczek na parapecie albo coś równie infantylnego i chociaż oczy będą mi się cieszyc.

czwartek, 19 kwietnia 2012

Przeprowadzka do Gdyni

Jestem w trakcie przeprowadzki i remontu mieszkania... Póki co projekt denko na full, bo nie mam gdzie trzymac kosmetyków.
Mój plan powstrzymania wypadania włosów nie specjalnie wychodzi. Wykończyłam krzem, teraz jadę na maksymalnej dawce CP + po każdym myciu Radicall+ Bhringraj na noc. Ale przyznam szczerze, nie jestem jakoś specjalnie zadowolona. Kłaki dalej wypadają jak wypadały już nie wspominając o jakimkolwiek wysypie babyhair - o tym mogę tylko pomarzyc...
Aha no i wreszcie mogę stuningowac moje maski hydrolizowaną keratyną i proteinami jedwabiu- liczę na maksymalną regenerację włosów. Prostownicy nie stosowałam już chyba z pół roku, podobnie z suszarką.
Ahoy!

poniedziałek, 26 marca 2012

Mała refleksja nad KWC

Nie pamiętam jak wyglądał świat przed wizaz.pl. Nie wyobrażam sobie, że te czasy mogły by powrócic. Wiedza jaką dają tam forumowiczki jest nie do przecenienia. Ile razy na portalach modowo - urodowych uzyskiwało się tylko strzępki informacji, podpięte pod reklamę jakiś nieskutecznych kosmetyków... Brrr <ciary po plecach>
Na wizażu można spokojnie przeczyatc sobie wszystko na temat kosmetyku polecanego np. przez koleżankę - czy warto, jaki skład i w końcu cena i dostepnosc. Oprócz forum dział KWC jest skarbnicą wiedzy na temat potencjalnych lokatorów mojej kosmetyczki ;p Ale znowu muszę się przywalic (malkonent na medal).
Wiele razy przeglądając oceny kosmetyków irytowało mnie to, że każdy ale to każdy kosmetyków ma swoich wniebowziętych zwolenników oraz absolutnych przeciwników najlepiej zdelegalizujący dany produkt. Oczywiście dobrze jest przeczytac jak i czy wogóle zadziałał ale ostatecznie czasem i tak zostaje pewna nuta ryzyka przy zakupie (chyba że 75% zadowolonych klientek). I myślę tu sobie, że wizaz mógł by dopracowac trochę profile użytkowniczek-recenzentek. Jak? Może oprócz awatara powinien widniec jakis krótki opis typu cery, struktura i porowatosc włosów. No bo wiadomym jest, że to co jest idealne dla prostych włosów jak druty niekoniecznie będzie nawet średnie dla porowatych baranków. A taki króki opis ułatwił by chociaz możliwośc określenia czy można się idenyfikowac z daną recenzentką. Szczególnie, że czasem recenzentka wysili się na opis "Badziew, na mnie nie działa". I później, i tak trzeba wertowac zakręcone forum. Dobrze gadam czy nie? :)