Jestem w trakcie przeprowadzki i remontu mieszkania... Póki co projekt denko na full, bo nie mam gdzie trzymac kosmetyków.
Mój plan powstrzymania wypadania włosów nie specjalnie wychodzi. Wykończyłam krzem, teraz jadę na maksymalnej dawce CP + po każdym myciu Radicall+ Bhringraj na noc. Ale przyznam szczerze, nie jestem jakoś specjalnie zadowolona. Kłaki dalej wypadają jak wypadały już nie wspominając o jakimkolwiek wysypie babyhair - o tym mogę tylko pomarzyc...
Aha no i wreszcie mogę stuningowac moje maski hydrolizowaną keratyną i proteinami jedwabiu- liczę na maksymalną regenerację włosów. Prostownicy nie stosowałam już chyba z pół roku, podobnie z suszarką.
Ahoy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz