Ponieważ dopadł mnie kryzys włosowy muszę konkretnie przeanalizowac specyfiki, których używam. Może okaże się, że naprawde czegoś brakuje...
Olejowanie - Dabur Vatika Almond Enriched Hair Oil -
Skład: Paraffinum Liquidum, Canola Oil, Palm Oil, Olea Eurpoaea
(Olive) Oil, Sesamum Indicum (Til) Oil, Phenyl Trimethicone, Prunus
Amygdalus Dulcis (Almond) Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Parfum,
Avobenzone, Vitamine E Acetate, Rosemarinus Officinalis (Rosemary )Oil,
Tert Butyl Hydro Quinone, CI 12010, CI 12740.
Troszkę się wrąbałam z tym olejkiem bo jego skład głównie opiera się na parafinie i do tego ten silikon... ale cóż, to mój pierwszy olejek. Generalnie na KWC ma same dobre recenzje ale póki co nie zauważyłam aby działał jakoś zbawiennie.Ten avobenzen nie wyglada jakos specjalnie ciekawie dlatego nie wcieram juz go w skalp i generalnie czekam az sie skonczy...
Ww. Olejek zmywam:
Dabur Vatika Naturals Sweet Almond Moisturizing Shampoo
Water, Sodium Laureth Sulphate, Cocomidopropyl Betaine, Carbomer,
Dimethiconol (and) TEA-dodecylbenzenesulphonate, Cocamide MEA,
Etylene Glycol, Distearate, Trimethylsily Amodimethicone (and) Laurenth-7
(and) Laureth - 5, Perfume, Phenoxyethanol, Sodium Chloride, Methyl Paraben,
Propylene Glycol, Quaterized hydroxyrthyl cellulose (HEC) polymers, Acrylamide
copolymer, DMDM Hydantoin, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Propyl Paraben,
Tetradibutyl Pentaerithityl Hydroxyhydrocinnamate, Honey Extract, Prunus
Amygdalus Dulcis Extract, Lawsonia Inermis Extract, Sodium Benzotriazolyl Butylphenol
Suffonate (and) Buteth-3 (and) Tributyl Citrate, Yoghurt Extract, FD & C Yellow No. 6 (CI 15985)
Dimethiconol (and) TEA-dodecylbenzenesulphonate, Cocamide MEA,
Etylene Glycol, Distearate, Trimethylsily Amodimethicone (and) Laurenth-7
(and) Laureth - 5, Perfume, Phenoxyethanol, Sodium Chloride, Methyl Paraben,
Propylene Glycol, Quaterized hydroxyrthyl cellulose (HEC) polymers, Acrylamide
copolymer, DMDM Hydantoin, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Propyl Paraben,
Tetradibutyl Pentaerithityl Hydroxyhydrocinnamate, Honey Extract, Prunus
Amygdalus Dulcis Extract, Lawsonia Inermis Extract, Sodium Benzotriazolyl Butylphenol
Suffonate (and) Buteth-3 (and) Tributyl Citrate, Yoghurt Extract, FD & C Yellow No. 6 (CI 15985)
I tu też nie jest fajnie... Wyraz 'Naturals' ma się nijak do składu tego kosmetyku, chociaż z drugiej strony tylko SLS może się uporac z parafiną zawartą w olejku.
Zobaczcie w ogóle jak wysoko znajduje się perfum, a gdzie na liście są ekstrakty z miodu czy migdałów.
Żeby zminimalizowac drażniące działanie szamponu z Vatiki mieszam go z wodą i z szamponem dla dzieci z Rossamana - Babydream. Gdy już wymęczę "migdałową porażkę" bede myc włosy tylko nim. Oto na szybko jego skład:
Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco-Glucoside,
Glyceryl Oleate, Sodium Lactate, Triticum Vulgare Germ Extract,
Panthenol, Glyceryl Caprylate, Lactic Acid, Chamomilla Recutita Extract,
Parfum.
Przy nastepnym poście coś wpiszę o maskach, emulsjach i odżywkach. Może rozwikłam zagadkę, gdzie przesadzam a gdzie za bardzo oszczedzam w pielęgnacji...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz